Ile żyją zawodnicy sumo – analiza długości życia

Awatar Robert Maraskas

Średnia długość życia zawodników sumo

Zastanawiasz się, ile żyją zawodnicy sumo? Odpowiedź może być zaskakująca. Ich życie jest znacznie krótsze niż przeciętnego Japończyka i trwa średnio 60-65 lat. To wynik o niemal 20 lat niższy od japońskiej średniej, która należy do najwyższych na świecie.

Na tak dużą różnicę w długości życia wpływa kilka czynników:

  • *Ekstremalna masa ciała* – niezbędna do rywalizacji, ale obciążająca serce, stawy i organy wewnętrzne.

  • *Wysokokaloryczna dieta* – nastawiona na szybki przyrost wagi, sprzyjająca chorobom metabolicznym.

  • *Ogromny stres fizyczny* – wynikający z intensywnych treningów i walk.

  • *Liczne kontuzje* – kumulujące się przez lata i prowadzące do przewlekłych dolegliwości.

Na szczęście sytuacja ta stopniowo się poprawia. W przeszłości, przy niższym poziomie opieki medycznej i świadomości zdrowotnej, zapaśnicy żyli jeszcze krócej. Dziś jednak podejmuje się działania, które mają na celu poprawę ich zdrowia i wydłużenie życia po zakończeniu kariery.

Czynniki wpływające na długość życia sumo

Styl życia zawodników sumo

Życie zawodnika sumo (rikishi) jest podporządkowane rygorystycznym zasadom i tradycji, a jego jedynym celem jest osiągnięcie maksymalnej masy i siły. Ten unikalny styl życia, realizowany w specjalnych „stajniach” (heya), staje się fundamentem zarówno sportowych sukcesów, jak i późniejszych, poważnych problemów zdrowotnych.

Dzień rikishi zaczyna się jeszcze przed świtem. Pierwszy, intensywny trening (keiko) odbywa się na czczo, co ma za zadanie maksymalnie pobudzić apetyt. Same treningi są brutalne i wyczerpujące – setki powtórzeń ćwiczeń siłowych i sparingi narażają zawodników na ciągły stres fizyczny oraz liczne kontuzje.

Sprawdź także:  Co jedzą zawodnicy sumo – tajemnice diety sumo

Dopiero po kilku godzinach wysiłku zawodnicy zasiadają do pierwszego z dwóch gigantycznych posiłków. Jego podstawą jest chankonabe – wysokokaloryczny gulasz z mięsa, ryb, tofu i warzyw, podawany z ogromnymi porcjami ryżu. Rikishi potrafią spożyć nawet 10 000 kalorii dziennie, często popijając posiłki piwem.

Wpływ masy ciała na zdrowie

Ogromna masa ciała, często przekraczająca 150 kg, jest podstawą strategii w sumo, a jednocześnie największym zagrożeniem dla zdrowia. Chociaż pod warstwą tłuszczu kryje się potężna muskulatura, to jego nadmiar – zwłaszcza tłuszcz trzewny otaczający organy wewnętrzne – jest źródłem poważnych problemów. Organizm rikishi pracuje w stanie ciągłego przeciążenia, co prowadzi do destrukcyjnych, długofalowych konsekwencji.

Ekstremalna waga prowadzi do wielu poważnych schorzeń, w tym:

  • Chorób układu krążenia**: nadciśnienia tętniczego, wysokiego poziomu cholesterolu i chorób serca.

  • Cukrzycy typu 2**: spowodowanej obciążeniem metabolicznym.

  • Przeciążenia stawów**: zwłaszcza kolanowych i skokowych, co prowadzi do ich przedwczesnego zużycia i przewlekłego bólu.

Ogromna masa ciała powoduje również problemy z układem oddechowym, w tym groźny obturacyjny bezdech senny. To poważne schorzenie nie tylko pogarsza jakość snu i regeneracji, ale przede wszystkim drastycznie zwiększa ryzyko zawału serca czy udaru mózgu. I chociaż w trakcie kariery intensywny trening częściowo chroni organizm przed niektórymi skutkami otyłości, to obciążenie kumuluje się latami. Swoje żniwo zbiera najczęściej już po zakończeniu kariery sportowej.

Stres i kontuzje w sumo

Do obciążenia wynikającego z samej masy dochodzi czysta brutalność tego sportu. Każda walka to gwałtowne zderzenie ciał, potężne pchnięcia i rzuty, które wystawiają układ kostno-stawowy na ekstremalne próby. Kariera rikishi jest więc nieustanną walką z urazami. Przewlekłe kontuzje stawów, zerwane więzadła czy problemy z kręgosłupem stają się ich codziennością. Urazy te kumulują się przez lata, prowadząc do chronicznego bólu i ograniczonej sprawności, co drastycznie obniża jakość życia, zwłaszcza po zakończeniu kariery.

Sprawdź także:  Przysiady sumo – na co działają i jakie przynoszą korzyści

Ogromnym obciążeniem jest również presja psychiczna. Życie w „heya” (stajni sumo) opiera się na surowej hierarchii, a ciągła rywalizacja, strach przed utratą rangi i presja otoczenia generują chroniczny stres. Ten stan napięcia dodatkowo obciąża układ krążenia i przyczynia się do rozwoju chorób serca, potęgując fizyczne skutki wyniszczającego stylu życia.

Problemy zdrowotne zawodników sumo

Środki podjęte w celu poprawy zdrowia zawodników sumo

Rosnąca świadomość problemów zdrowotnych zapaśników zmusiła Japońską Federację Sumo do działania. Zrozumiano, że tradycja musi iść w parze z nowoczesną medycyną, aby zapewnić rikishi lepszą przyszłość – zarówno w trakcie kariery, jak i po jej zakończeniu.

Jednym z najważniejszych obszarów zmian stała się dieta. Chociaż tradycyjne danie chanko-nabe pozostaje podstawą, coraz większy nacisk kładzie się na jego zbilansowanie i edukację żywieniową. Wprowadzono też bardziej rygorystyczne zasady dotyczące spożycia alkoholu, który przez lata stanowił duże obciążenie dla organizmów zawodników.

Istotną zmianą jest także modernizacja treningu i opieki medycznej. Wprowadza się programy, które obok budowania masy i siły kładą nacisk na prewencję kontuzji. Coraz częściej wykorzystuje się wiedzę fizjoterapeutów i specjalistów medycyny sportowej, by zapewnić zawodnikom lepszą regenerację i skuteczniejsze leczenie. To ważny krok w stronę ochrony ich ciał przed długofalowymi skutkami brutalnych starć na dohyō.

Kariera zawodników sumo

Kariera zawodowego zapaśnika sumo jest intensywna, ale zaskakująco krótka. Większość rikishi kończy przygodę z ringiem (dohyō) w okolicach 30. roku życia. Powodem jest ogromne obciążenie fizyczne organizmu – lata brutalnych treningów, niezliczone starcia i chroniczne kontuzje w końcu uniemożliwiają dalszą rywalizację.

Zakończenie kariery to dla wielu rikishi wejście w zupełnie nowy, nieznany świat. Życie w heya (stajni sumo) jest tak hermetyczne i zorganizowane, że byli zapaśnicy często mają trudności z adaptacją do normalnego życia. Proste czynności, jak założenie konta w banku czy zakup telefonu, stają się wyzwaniem, ponieważ wcześniej wszystkimi sprawami administracyjnymi zajmowała się za nich stajnia.

Sprawdź także:  Dlaczego zawodnicy sumo są otyli – przyczyny i zdrowie

Największym wyzwaniem po zakończeniu kariery jest jednak radykalna zmiana diety. Te same wysokokaloryczne posiłki, które budowały ich potęgę, po zejściu z ringu stają się śmiertelnym zagrożeniem. Byli zawodnicy muszą drastycznie ograniczyć kalorie, by uniknąć chorób układu krążenia, cukrzycy czy nadciśnienia, a trudności w tej transformacji są jednym z głównych powodów ich krótszego życia.

Awatar Robert Maraskas