Strona główna Karate-dō Tsunami / Zen a Karate-dō Tsunami Strona 2

Zen a Karate-dō Tsunami

Poniżej wersja robocza tekstu

10 kyū - Miru koto-ni shuchu-suru = koncentracja na patrzeniu

W Karate-dō Tsunami ten sposób medytacji stosuje się na poziomie stopnia 10 kyū. Jest to podstawowy sposób medytacji, często uważany za wstęp do następnych ćwiczeń medytacyjnych. Jednak każdy, kto zajmuje się medytacją na poważnie wie, że to ćwiczenie do łatwych nie należy.

Metoda ta polega na skupieniu uwagi przez ćwiczącego na działanie, którym jest patrzenie. Patrzenie zaś odbywa się przy zamkniętych oczach, ze wskazaniem na wyłączenie wszelkich innych myśli. Często mówimy o tym sposobie medytacji, jako o "patrzeniu w ciemność". Miru koto-ni shuchu-suru jest koncentracją umysłu na ściśle określonej czynności naszego ciała, dlatego można ten stan nazwać "bodai" (jedności umysłu i ciała).

Ideałem jest, gdy podczas medytacji przestają do nas docierać doznania z innych zmysłów (słuchu, węchu, czucia) oraz wszystkiego tego, co znajduje się w naszym otoczeniu. Taki stan nazywamy "nehan" (jedności naszej z wszechświatem). Jednak całkowite wyłączenie się (naszej świadomości) od otaczającego nas świata jest bardzo trudne.

Nasz umysł pracuje zawsze, nawet wtedy, kiedy my wypoczywamy on reguluje pracę naszych organów wewnętrznych. Stąd świadomość "wyłączenia" i koncentracji na głównym temacie jest tak trudna. W dodatku nasz umysł nie ma możliwości zatrzymać, w naszych myślach pojawiają się bowiem tematy związane z naszym życiem i dniem powszednim. Jednak to właśnie ta świadomość kierowania pracą umysłu powinna nam pomóc odrzucić jakiekolwiek inne doznania pojawiające się w naszym umyśle podczas medytacji. Osiągnięta w tym procesie medytacji koncentracja staje się wartością trwałą, którą możemy wykorzystywać podczas naszego życia.

Pomocne w dojściu do stanu bodai i nehan może być uporczywe kierowanie go w stronę tylko jednego tematu (myśli). Philip Kapleau w swojej książce "Trzy filary Zen" podaje przykład takiego koncentrowania się na myśli "patrzę!, patrzę!, patrzę!". Dla osób, które nie do końca są zorientowane w tym temacie, na pewno takie ukierunkowanie myśli może wydać się po trosze niezrozumiałe.

To właśnie jest celem tej medytacji. Odczuwać patrzenie, przy zamkniętych oczach. Staramy się być świadomym czynności przez nas wykonywanej, której nie mącą obrazy, na które moglibyśmy patrzeć szeroko otwartymi oczami. Skupienie w tej medytacji powoduje, że nasz umysł powoli kierowany jest w stronę absolutnej pustki, stanu w którym nie istnieje nic po za nią. Ten sposób medytacji został rozwinięty w szkole Zen-shū.

Ćwiczenia wprowadzające:

Już niedługo więcej na ten temat...

O czym należy pamiętać:

Już niedługo więcej na ten temat...


Bibliografia

 < 1 2 3 4 >  ostatnia »

Kalendarz 2012

Planowe działania klubów Renmei

Aktualności

Bieżące informacje z klubów

Kluby Karate-dō Tsunami Renmei

Adresy klubów prowadzących szkolenia

Pierwsze kroki

Zajrzyj by przekonać się, jak jest to łatwe

Newsletter

Facebook