Karate-dō Tsunami
"Pomimo ukazywania się wielu publikacji z zakresu Karate-dō Tsunami praktycznie do dnia dzisiejszego nie pojawiła się żadna, która dotknęłaby zagadnień fundamentalnych. Przygotowując te informacje zastanawiałem się wielokrotnie, czy osobie, która rozpoczyna swoją przygodę Karate-dō Tsunami należy ten temat przedstawić. Doszliśmy jednak do przekonania (w gronie instruktorów), że już na początku warto wiedzieć czym się zajmujemy.
W dobie Internetu istnieje możliwość dotarcia do bardzo różnych źródeł informacji. Problem polega na tym, że bardzo dużo z nich zostało przygotowane tylko po to, by wprowadzić jeszcze większe zamieszanie. Zwłaszcza, że oprócz Karate-dō Tsunami w Polsce istnieje jeszcze styl Karate o nazwie Karate Tsunami. Mając na względzie dobro "idei" jaką jest Karate-dō Tsunami, przygotowałem dwa materiały. Pierwszy dotyczy praźródeł Karate-dō Tsunami. W drugim staram się wyjaśnić różnicę pomiędzy Karate-dō Tsunami a Karate Tsunami".
Mirosław Pawliński
W poszukiwaniu źródeł
Rozważania na temat: Karate-dō Tsunami a Karate Tsunami
W poszukiwaniu źródeł
Najwybitniejsza postać współczesnego Karate tj. Gichin Funakoshi przeniósł się z Okinawy do Japonii. Myśl, która mu przyświecała była bardzo prosta. Udostępnić ogromne bogactwo dziedzictwa kulturowego rzeszom Japończyków. Do tego jednak musiał podejść bardzo zdrowo - rozsądkowo. Dotychczas Karate przez niego uczone i to, którego i on się uczył opierało się na poznawaniu przede wszystkim form "Kata". Sama nauka odbywała się w stosunku 1 do 1. Jeden uczeń i jeden nauczyciel. Spowodowało to, że do tego momentu Karate znało niewielu. A ci, którzy mieli pojęcie o całej wiedzy związanej z uprawianiem Karate nie byli skłonni do oddania swojej wiedzy innym. Kiedy Funakoshi podjął decyzję o popularyzacji Karate - wtedy zrozumiał, że stanął przed wielkim wyzwaniem. Być może największym w swoim życiu. Popularyzacja Karate musiała się bowiem rozpocząć od niego samego. Doświadczenia bowiem były zupełnie inne niż cel postawiony przed sobą.
Zapewne zmiana podejścia samego Gichin Funakoshi do Karate musiała trwać latami. Po pierwsze przygotowanie się do "popularyzacji Karate" wymagało znacznie częstszego spotykania się ze swoimi nauczycielami. Chociażby po to, by uzyskać ich aprobatę do działań na rzecz wprowadzenia Karate do uczelni i szkół. Gichin Funakoshi był nauczycielem. A zatem posiadał wpojoną podstawową wiedzę dotyczącą obrazu programu nauczania. Jakie musi spełniać warunki by został zaadoptowany na uczelniach, nie jako przygoda na rok czy dwa, a przede wszystkim jako temat, który posiada kontynuację w latach.
Po drugie całość zagadnień związanych z częścią merytoryczną treningu musiała zostać opracowana od innej strony. To nie znaczy, że Funakoshi tworzył nowy "styl". Oznacza to jednak, że z całego dotychczasowego swojego doświadczenia i wiedzy jaką posiadał został sam przez siebie zmuszony do usystematyzowania całości. Doprawdy nikt dzisiaj nie wie, ile czasu ten proces trwał. Pamiętajmy jednak, że dokładnie wszyscy mistrzowie Karate podkreślali dwie podstawowe myśli: Karate jest jedno oraz Karate nie służy do agresji a tylko do obrony.
Stąd praca jaką wykonywał Gichin Funakoshi stała się podstawą, fundamentem współczesnego oblicza Karate. Wreszcie po trzecie. Dochodził jeszcze temat związany z mentalnością i przywiązaniem Japończyków do własnej kultury i dziedzictwa.
O ile pierwsze dwa wspomniane warunki zostały realizowane przez Gichin Funakoshi dość sprawnie, o tyle przygotowanie "duchowe" Karate niosło zupełnie inne wyzwanie. Jedyną formą, która wydawała się do przyjęcia był w tym zakresie kodeks Bushidō. Przełożenie wartości moralnych i etycznych znanych z kodeksu samurajów do Karate spowodowało, że Karate zostało natychmiast przyjęte przez Japończyków jak ich stały element kultury, który istniał od zawsze.
Podsumujmy zatem. Trzy podstawowe punkty wyglądały tak: aprobata mistrzów i ich pomoc, przygotowanie strony merytorycznej tj. usystematyzowanie wiedzy i wreszcie przygotowanie podbudowy duchowej. To wszystko spowodowało, że Karate dzięki niewyobrażalnie wielkiej pracy jaką wykonał Gichin Funakoshi uzyskało status należny dziedzinom rodzimej kultury. Dokładnie wtedy, kiedy pojawił się punkt trzeci - omawiany przez nas - pojawiła się nazwa, która zupełnie zmieniła podejście do treningu Karate. Ta nazwa brzmi Karate-dō. Od tego momentu istnieją dwie nazwy Karate i Karate-dō. Pomimo wspólnych źródeł i historii moment kiedy zostało jasno sprecyzowane pojęcie Karate-dō - ani cele, ani inne dalsze dzieje już nie były takie same.
Na zdjęciu Gichin Funakoshi (1868-1957) znajduje się w środku, otoczony swoimi studentami.
1 2 3 > ostatnia »
