Zakończenie roku szkoleniowego w Warszawie
Dodano: 2010-06-22 21:26:56
22 czerwca odbyły się ostatnie w tym roku szkoleniowym zajęcia w Uczniowskim Klubie Sportowym Karate-dō w Warszawie. Jednak trening, jak zawsze rozpoczął się od krótkiej pogadanki Mirosława Pawlińskiego (głównego instruktora klubu), związanej z minionymi miesiącami. Pogadanka miała na celu jedynie przypomnieć główny, nadrzędny cel udziału w zajęciach.
- Warto planować swoje działania zarówno w tej bliskiej, jak i dalszej perspektywie - mówił Mirosław Pawliński. - Często zdarza się, że zastanawiamy się nad swoim postępowaniem, kiedy ponosimy klęskę. Bardzo rzadko bywa, by ktokolwiek analizował również sukcesy, które odnosi w swoim życiu. Zachęcam Was do planowania swoich działań. Dzisiaj jest ten dzień, kiedy możecie się przekonać, jak wiele pracy włożyliście w to, by dojść do swoich celów. Są między Wami tacy, którzy tylko udawali pracę i trening. Są też tacy, którzy na "drodze Karate" zrobili bardzo duże postępy.
Trening właściwy rozpoczął się od ceremonii. W części głównej zajęć ćwiczący powtórzyli podstawowe rozwiązania z zakresu nauki samoobrony wymagane w Karate-dō Tsunami na stopień 9 kyū.
Następnie po ceremoniach końcowych Mirosław Pawliński wręczył po raz pierwszy dyplomy podsumowujące ostatnie 6 miesięcy zajęć. Na każdym dyplomie ćwiczący znalazł wynik (stopień szkoleniowy), z jakim kończy ten rok oraz ... ilość godzin opuszczonych usprawiedliwionych i nieusprawiedliwionych.
Jakież było zdziwienie, kiedy niektórzy znaleźli na swoim dyplomie ponad 50 godzin nieobecności nieusprawiedliwionych! To zresztą widoczne było po poziomie (stopniu), z jakim kończą szkolenie.
Starsza grupa przygotowała na zakończenie mały poczęstunek ... więc znowu walczyliśmy ze swoimi słabościami.
Szczególne podziękowania dla Agnieszki, Konrada i Macieja! Nasze ostatnie zajęcia obserwowała mama Marty Jarząbek, której również bardzo dziękujemy za pomoc w tym roku.


Podziel się ze znajomymi: